O tym co lubię, jaka jestem i co kocham czyli wymieszane, poplątane- cała ja!
nazwa alternatywna >nazwa alternatywna
Blog > Komentarze do wpisu
Święta,święta...

Nie pamiętam kiedy szyłam coś z odzieży,ale było to parę lat temu.Moja przyjaciółka poprosiła mnie, żebym uszyła szatę Maryji dla jej córki na Jasełka.Powiem szczerze,że gdy zaczynałam kroić materiał ręce i nogi miałam jak z waty...Nadszedł dzień przymiarki i jak zwykle okazało się,że nie taki diabeł straszny jak go malują.Szata leżała jak ulał,ale dość gadania,czas na pokaz.

 

 

Życzę naszej młodziutkiej aktorce powodzenia na przedstawieniu.Zdaje się ,że coś wspominałam o diable;oto on we własnej osobie.

 

 

Tak mi jakoś wpadło do głowy ,żeby Tildę przerobić na takiego diabełka,gdy go szyłam co chwilę coś gdzieś mi znikało,znacie to powiedzenie gdy coś znika:diabeł ogonem nakrył.Psotnik z niego,więc doszyłam jeszcze aniołka,żeby trochę poskromił tą rogatą duszę...

 

 

Aparat też dzisiaj robił mi na złość,zdjęcia dość marne wyszły,niestety lepszych nie będzie.Tak to jest jak człowiek zaczyna kombinować coś z diabłem.To wszystko na dziś.

Jeszcze tylko chciałam wszystkim podziękować za komentowanie moich prac i to w tak miły sposób.Pozdrawiam serdecznie.

poniedziałek, 22 listopada 2010, ania121971

Polecane wpisy

  • ...for you...

    Tak, dzisiaj jeszcze jedna lala tildowa, bardzo specjalna. Uszyłam ją dla pewnej przemiłej Kasi, tej samej która nie tak dawno obdarowała mnie ślicznymi szmatka

  • Radość:)

    Spotkała mnie dzisiaj cudowna niespodzianka! Listonosz przyniósł mi przesyłkę a w niej tyle cudownych rzeczy...zaskoczenie i ogromna radość! Sprawczynią tego ws

  • Nowa:):):)

    Dzisiaj przybyła nowa Tilda, póki co nie ma imienia, ale już zaprzyjażniła się z Kaśką. Usiadły w ogrodzie i plotkują o czymś...ciekawe, obgadują nos Pinokia? N

  • Albośmy to jacy tacy...

    Ino chłopcy krakowiacy Czerwona czapeczka Na cal podkóweczka Czerwona sukmana Danaż moja dana, czyli Tilda inspirowana polskimi tańcami ludowymi i nie tylko

  • Clair

    Jak dobrze, że znowu się pojawiło tak bardzo na nas zagniewane słonko. Od razu jaśniej i radośniej zrobiło się na duszy i powróciała zaginiona chęć działania. N

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/11/22 19:22:11
Bardzo ładnie wyszło to ubranie małej Maryji :) pozdrawiam :)
-
aneladgam
2010/11/22 19:34:36
W jednej notce Maryja, Diabeł i Anioł :D Ale traf :)
Szatka Maryi piękna.
-
niwa5
2010/11/23 11:33:23
Ślicznie, ślicznie !!! Właścicielka na pewno zadowolona :)
A diabełek i aniołek - NIEZŁY duet ! naprawdę fajniutkie :)
Pozdrawiam serdecznie.