O tym co lubię, jaka jestem i co kocham czyli wymieszane, poplątane- cała ja!
nazwa alternatywna >nazwa alternatywna
czwartek, 30 grudnia 2010
Obrazki kuchenne...

Po całym tym zamieszaniu świątecznym udało mi się w końcu coś uszyć . Tym razem zrealizowałam coś co od dawna miałam zamiar zrobić , ale jakoś nie do końca wiedziałam jak to ma wyglądać , wreszcie jednak mój plan nabrał fizycznych kształtów . Moje obrazki nie są zbyt oryginalne , ale będą miłą ozdoba ścian kuchennych .

 

 


wtorek, 28 grudnia 2010
Maskotka:)

Zima daje wszystkim w kość , a jej końca póki co nie widać.Miło więc wrócić do ciepłych ,  słonecznych dni...pewnego dnia wpadłam na pomysł by obdarzyć moje dzieci maskotką z okazji dnia dziecka i powstał taki oto piesio...

 


niedziela, 26 grudnia 2010
Świątecznie.

Wesołych Świąt moi kochani! Dużo szczęścia i miłości oraz spełnienia wszystkich marzeń i planów zarówno tych osobistych jak i zawodowych.

 

A tu pamiątki minionych Świąt Bożego Narodzenia.

 

 

Rok 1905

 

 

Rok1935

 

Rok1960

 

Pocztówki pochodzą z naszych zbiorów rodzinnych ,bardzo lubię je oglądać z moimi dzieciakami i wspominać minione dzieje.Święta mają chyba to do siebie ,że chętniej myślimy o tym co było...warto pamiętać i przekazywać tę pamięć naszym pociechom.

Tagi: święta
12:23, ania121971 , różne
Link Komentarze (4) »
sobota, 18 grudnia 2010
Wspomnień czar...

Tak to już ze mną jest , że w okresie świątecznym zbiera mi się na wspominki. Robiąc porządki w zdjęciach natknęłam się na zdjęcia mojego synka z okresu gdy chodził do zerówki ... zdaje się , że to było nie tak dawno , a przecież za parę tygodni ten kawaler skończy 15 lat! Na zdjęciach zostały zatrzymane cudowne chwile z przygotowań gwiazdkowych .

 

 

Synuś bacznie obserwował moje poczynania z ciastem piernikowym , ciekawi mnie tylko co wtedy myślał , bo jego mina jest dość tajemnicza . Po chwili już sobie świetnie radził sam .

 

 

Potem przyszedł czas na świetną zabawę , każdy tego dnia przybrał postać jaką tylko sobie wymarzył . Pamiętam, że sporo się napociłam , żeby uszyć strój Ołowianego Żołnierzyka , warto jednak było...

 


piątek, 10 grudnia 2010
Kotek i Króliczek.

 

Szycie poduszki z kotem zakończone - Karolinka zachwycona , tym bardziej , że i na jej pomysł znalazło się miejsce , oczywiście chodzi o różowe serduszka , ciekawe jak długo jeszcze będzie pod urokiem różowego koloru...nie to żebym go nie lubiła , ale wiecie co za dużo to nie zdrowo...

Miałam już nie szyć króliczków , ale wyszło jak zwykle inaczej i tak oto powstała Królisia Marcysia. Zdaje się , że wraca z zakupów, w końcu do świąt już całkiem nie daleko.

 

 

Zakupy raczej małe , ale bardzo ważne w króliczej diecie:)

 


wtorek, 07 grudnia 2010
Poduszki się szyją...

 

Kolejne poduszki ozdobne tym razem  z drobnymi aplikacjami w kształcie listków. Kolorowe listki troszkę rozweseliły te dość ciemne barwy.

Właśnie jestem w trakcie szycia poduszki przytulanki z kotkiem.

 

 

Pierwszy zarys już mamy i nawet przypomina to kota, a co dalej?

 

 

Może oczka tak...może nie , trzeba to jeszcze dokładnie przemyśleć, niby  zrobiłam szkic tej podusi przed rozpoczęciem szycia, ale jakoś w trakcie okazuje się , że coś można a nawet trzeba zmienić, zobaczymy co z tego wyjdzie:)

poniedziałek, 06 grudnia 2010
Ozdób choinkowych ciąg dalszy.

Oto i one, trochę ich się nazbierało...jeszcze są bez zawieszek, można jednak już zaprezentować je tutaj. Kiedy układałam je do zdjęcia ułożył mi się z nich taki obrazek:


czwartek, 02 grudnia 2010
Coś do kuchni.

 

Jeszcze trochę i zacznie się szał gotowania i pieczenia świątecznego, a wtedy wiadomo często zdarzy się poparzyć rączki, pora więc zaopatrzyć się w rzeczy które mogą temu zapobiec. Łapki kuchenne w moim ulubionym wzorze, podpatrzonym gdzieś w sieci. Nie tylko są funkcjonalne, ale  mogą też pięknie zdobić kuchnię.

 

 


Tagi: kuchenne
15:01, ania121971 , kuchenne
Link Komentarze (8) »
środa, 01 grudnia 2010
Nowe poduszki.

 

Powstały z materiałów obiciowych i choć wzór nie jest skomplikowany bardzo mi się podobają. Bardzo miłe w dotyku ,  zestawienie kolorków wyszło chyba nie najgorzej i ...to tyle na ich temat ; zresztą nie ja jestem tu od oceniania to już zadanie dla odwiedzających tego bloga.Mam tu jeszcze jedną podusię z której jestem szczególnie  zadowolona , moja pierwsza podusia z pieskiem w roli głównej i coś mi się zdaje , że nie ostatnia.Dedykuję ją wszystkim wielbicielom psów.