O tym co lubię, jaka jestem i co kocham czyli wymieszane, poplątane- cała ja!
nazwa alternatywna >nazwa alternatywna
środa, 29 czerwca 2011
Lusia i ptaszek.

               Na życzenie mojej córy uszyłam anielinkę Lusię. Teraz siedzi na drzewie, bo podobnie jak jej właścicielka lubi wysokość:) 

 

 

Ja natomiast podjęłam pierwszą w miarę udaną próbę uszycia ptaszka, jest cały w groszki i jest mój:)


 

 

Przypominam wszystkim, że jutro mija termin zapisywania się na rozdawajkę, ależ tam wpisów! Jestem na prawdę mile zaskoczona, że jest tylu chętnych :) :) :) Losowanie odbędzie się 1 lipca, tak na dobre rozpoczęcie miesiąca.

 


poniedziałek, 27 czerwca 2011
Ustawiłam się w kolejce:)

Postanowiłam jeszcze poszaleć i równiez ustawiłam się w kolejce i to nie jednej:):):)

 

http://wioletkowo.blogspot


 

http://askowo.blogspot




 

http://eesophie.blogspot


 

Jak szaleć to szaleć! Może i do mnie szczęście się uśmiechnie:) Zawsze warto spróbować:)

00:38, ania121971 , rozdawajka
Link Komentarze (2) »
piątek, 24 czerwca 2011
Etui.

           Ostatnio mam ochotę na kombinowanie z różnymi rzeczami codziennego użytku; był plan lekcji, a teraz przyszła pora na etui . Wersja damska i męska etui na okulary z dodatkową kieszonką na długopis.

 

 

Skoro jest czym pisać to jeszcze trzeba mieć na czym, z tyłu etui umieściłam kieszonki na mały notesik. Ciekawa jestem co sądzą o tym posiadacze okularów, bo ja jeszcze ich nie noszę, ale przyjdzie czas, że i ja w końcu je wypróbuje...

 


Pozostało jeszcze kilka dni do losowania na mojej rozdawajce, a tam komentarze tak rosną, że wprawia mnie to w zdumienie! Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za wszystkie miłe słowa:) :) :) 

Ja zapisałam się tutaj:http://katarina79-zabawazszyciem.blogspot.com


Popróbuję szczęścia:)

środa, 22 czerwca 2011
Plan lekcji.

        Dzisiaj zakończenie roku szkolnego, dzieciaki czeka słodka laba, a ja już myślę o wrześniu... ale ja przecież  nie chodzę do szkoły:) Wymyśliłam sobie  plan lekcji, to pierwsza wersja, prosta ale w miarę udana.

 

 

Mam już kolejne pomysły jak powinien wyglądać taki plan żeby był bardziej atrakcyjny, jeśli czas mi pozwoli to wkrótce go zrealizuje. Jeszcze zbliżenie tego cuda:)

 

 

W te okienka można wsunąć również zdjęcia, tak więc i w czasie wakacji może być fajnie wykorzystany. 

poniedziałek, 20 czerwca 2011
Panna Ślimakówna:)

       Wczoraj nie mogłam się powstrzymać i o poranku zaszyłam sie w moim szyciowym przybytku, żeby popróbowac sił w szyciu tildowego ślimaka.Po krótkich poszukiwaniach, znalazlam szmatki, wyrysowałam wzór na materiale pomijajac robienie papierowego szablonu i już za pierwszym podejściem udało mi się uszyc mojego wymarzonego ślimaka:)

 

            

 

Ponieważ to panienka, przyozdobiłam jej główkę kapelusikiem.Czyż nie ma wspaniałej prezencji? Teraz, nie bede już tak zazdrościć innym posiadaczom tych sympatycznych stworzonek, muszę też pomyślec nad jakimś kawalerem do towarzystwa:)

 Przypominam o mojej rozdawajce! Lista komentarzy rośnie, z czego ogromnie się cieszę:) :) :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

sobota, 18 czerwca 2011
Mój pierwszy raz:)

Ostatnio wspomniałam, że mam dla Was niespodziankę :) Ciekawe jesteście co to takiego???

To  moja pierwsza rozdawajka!!! Z jakiej okazji? Właściwie żadnej, po prostu dojrzałam w swoim blogowaniu i do tego. Wielokrotnie przyglądałam się zabawom na innych blogach, czasem przyłączałam się do nich, to było bardzo sympatyczne.

Od dłuższego czsu, zastanawiałam się czym mogłabym Was obdarować i każdy pomysł wydawał mi się mało ciekawy. Zapytacie -  to co w końcu wymyśliłaś? Ot, wymyśliłam, że będą to moje mini-przyborniki. Mają wymiary około 20x34 cm, nie za duże, nie za małe, do przyborów doskonałe:) Dość paplaniny, czas na zdjęcia!

nr1

 

nr2

 

nr3

 

Wykonałam je z materiałów obiciowych, nie brudzących się, wiec myślę, że są praktyczne i będą wdzięcznie służyć swoim właścicielką. Oczywiście zasady rozdawajki jak wszędzie.

 Chętnych zapraszam do pozostawienia swoich komentarzy pod tym wpisem.

Osoby nie posiadające bloga poproszę o adres mailowy.

Jeśli wspomnicie o mojej rozdawajce na swoich blogach to będę bardzo  wdzięczna:)

Termin... 30 czerwiec, dla mnie to bardzo ważna data, wiele lat temu, tego dnia poznałam mojego męża:) Zapraszam wszystkich serdecznie!


                         


czwartek, 16 czerwca 2011
Przyborniki.

Uszyłam je w przypływie veny i ze zwykłej potrzeby. Jakoś nie potrafię zapanować nad bałaganem w trakcie szycia... gubię miare, nożyczki gdzieś znikają, że o igłach i szpilkach nie wspomnę. Wypowiedziałam więc wojnę panu bałaganowi i niektóre z moich przyborów znalazły wreszcie swoje miejsce.

 

 

Przybornik można powiesić w różnych wygodnych dla siebie miejscach i wszystko jest już na oku. Kiedy szyłam ten pierwszy, w mojej głowie powstawał pomysł na kolejny, oczywiście pomysł od razu zrealizowałam; tego dnia szycie szło mi wyjątkowo sprawnie i przyjemnie.

 


Moje kochane, już wkrótce będę miała dla Was niespodziankę, ale póki co cicho szaa... :)

 


wtorek, 14 czerwca 2011
Narzuta.

Dzisiaj krótko o narzucie ktorą szyłam. Szczęśliwie udało mi się ją  zakończyć tak jak sobie zaplanowałam. Całość bardzo mi się podoba, kolorystyka z poczatku nie sprawiała na mnie dobrego wrażenia, ale teraz widzę, że to był jednak dobry wybór:)

 

 

Tył też całkiem fajnie wyszedł. Oto jego fragment.

 

 Chyba jednak powstaną kolejne narzuty, bo szycie tej, to była świetna zabawa...

czwartek, 09 czerwca 2011
Serducha i gwiazdy.

Ostatnio jestem pochłonięta różnymi zaległymi sprawami, a są to spore zaleglości... Z doskoku jednak zaglądam do mojej pracowni i małymi kroczkami szyję narzutę. Opornie mi to idzie, bo nie mogę poświęcić jej tyle czasu ile bym chciała, ale pomału zbliżam się do mety :) Dzisiaj jej pierwsza odsłona, to narzuta w prawdziwym patchworkowym stylu.

 

 

 Szycie patchworkowych gwiazdek bardzo mi się spodobało, serducha to oczywiście aplikacje. Całość nie będzie za bardzo pikowana, uważam to za zbyteczne... 

sobota, 04 czerwca 2011
Obrazek z aniołkiem.

Do powstania tego obrazka zainspirowały mnie aniołki z masy solnej. Pomysł dawno powstał w mojej głowie i długo czekał na realizację. Zastanawiałam się z jakich materiałów go wykonać i jak właściwie ma wyglądać ów aniołek. Wreszcie w ręce wpadł mi kawałek materiału obiciowego który stanowi tło tego obrazka, a potem poszło z górki :)

 

 

W tym całym amoku tworzenia, jeden z narożników postanowił zrobić mi psikusa i odstaje od całej reszty. Kiedy to zauważyłam było za póżno na poprawki, gra nie warta świeczki... no cóż, licho nie śpi. Chociaż na początku nie byłam z tego zadowolona to teraz stwierdzam, że taka wada nie ujmuje nic całości i bardzo polubiłam moje dzieło :) 

 
1 , 2