O tym co lubię, jaka jestem i co kocham czyli wymieszane, poplątane- cała ja!
nazwa alternatywna >nazwa alternatywna
wtorek, 25 października 2011
Aniołki w obłoczkach.

 Co raz częściej myślę o świętach i własnie powstały moje aniołki. Troszkę inspiracji z sieci, troszkę główkowania...bo coś sobie wymyślić jest łatwo, schody zaczynają się przy szyciu. Zastanawiałam się jak umieścić je na obłoczkach, pozostało więc ręczne wykończenie i jest fajnie:)

 

 

 

Prawda, że ładnie wyglądają na choince? Troszkę się pospieszyłam z tym strojeniem choinki, ale co tam:):):)

*********************************************************************

Wspominałam niedawno, że poluję na 900 komentarz, zgadnijcie kogo na nim przyłapałam:):):) To właścicielka tego blogu http://czarymaryzmaterialu.blogspot.com/ . Warto tam zajrzeć, sporo można się od Eli nauczyć; jeśli więc jest chętna na drobny upominek ode mnie to proszę o kontakt:)

Taaak, a jak dobrze pójdzie to wkrótce padnie komentarz z nr 1000, szok to dla mnie , no i nie będę ukrywać, że bardzo mnie to cieszy, dlatego nie ma końca moim podziękowaniom. Cieszę się, że jesteście ze mną i dbacie, żeby mi skrzydełka nie opadły, bardzo Wam wszystkim za to dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 23 października 2011
Królik i żabki.

 Wesoły króliczek wśród kwiatków, pocieszy i przytuli każdego kto tylko będzie miał na to ochotę:)

 

 

 

 Druga poduszka jest z żabami, wydawałoby się, że to raczej nie są stworzenia do przytulania...te jednak są bardzo sympatyczne i z nimi sny na pewno będą kolorowe:)

 


sobota, 22 października 2011
Chodziło za mną...

...co chodziło? Podkładki, dawno ich nie szyłam, mam sporo pomysłów na nie i pierwszy udało mi się zrealizować. Materiał aż sam się prosił żeby go wykorzystać, jak chciał tak też się stało:) Mogą być fajnym upominkiem na święta i nie tylko, bardzo lubię ostatnio połączenie brązu i żółtego.

 

 

Mam dzisiaj dla Was również ciekawostkę, wczoraj wieczorem miałam niespodziewanego gościa:) 

 

 

Pan czy też może pani jeżowa, tego nie wiem. Ten przemiły zwierzaczek przyszedł się raczyć porcjami rosołowymi moich kotów. Koty nie protestowały, ustąpiły mu miejsca, Jeżyk nie przerwał jedzenia nawet na mój widok, więc mogłam uwiecznić go na zdjęciu:)

Pozdrawiam Was jesiennie...

Tagi: praktyczne
18:39, ania121971 , praktyczne
Link Komentarze (9) »
piątek, 21 października 2011
W nowej szacie:)

 Nie wiem czy pamiętacie, że jakiś czas temu nagrodziłam Gazynie  za komentarz z nr 800. Zastanawiałam się czym ją obdarować i mój wybór padł na przybornik. To chyba najfajniejsza rzecz jaka wyszła spod mojej ręki i do tego praktyczna. Ten przybornik to mój świeżutki pomysł, jest bardziej dekoracyjny; może nie do końca uzyskałam efekt o jaki mi chodziło, ale i tak mi się podoba. Dzisiaj mogę się nim pochwalić, bo wiem, że dotarł na miejsce:)

 

 

 Jednocześnie dziękuję Gazyni za cierpliwość i wyrozumiałość, bo troszkę musiała na niego poczekać, zapraszam Was na jej bloga http://gazynia.blogspot.com/ Oj, pięknie kobietka szyje jeśli jeszcze ktoś tam nie zaglądał to polecam, bo jest co oglądać.

Wszystkim którzy zaglądają do mnie i za każde pozostawione tutaj słowo bardzo, bardzo dziękuję. Zanosi się na to, że już wkrótce może paść komentarz nr900, a ja muszę pomyśleć nad nową nagrodą:) Pozdrawiam serdecznie.

czwartek, 13 października 2011
Moja czarownica...

 ...wcale nie jest straszna, ba, jest bardzo sympatyczna:) Polubiły ją moje koty które już tradycyjnie towarzyszyły mi przy robieniu zdjęć. Czarownica ma też swojego, rzecz jasna czarnego kota i oczywiście jej głównym atrybutem jest miotła.Nasuwa się pytanie: czy ona ma zamiar na niej odlecieć, czy raczej postanowiła pozamiatać liście?

 

 

Ponieważ ostatnio nie opuszcza mnie choroba i związany z tym podły nastrój, czarownica jest moim małym sukcesem z którego się cieszę. W tym tygodniu jednak wydarzyło się coś co sprawiło mi ogromną radość i przyjemność. Dobra wróżka Nevermorequeen obdarowała mnie prezentami, nie zapomniała również o mojej córce:) Do tego były słodycze i piękna widokówka:) 

 

 

 Karolinka zakochała się w szydełkowej laleczce, nawet z nią spała:) Dziękujemy bardzo Nevermorequeen, wszystkich zapraszam na jej bloga, tam możecie podziwiać jej piękne robótki http://nevermorequeen.blox.pl/html 



20:24, ania121971 , lalki
Link Komentarze (12) »
wtorek, 11 października 2011
Senny wpis...

 Dzisiejsza pogoda za oknem nastraja mnie bardzo sennie, w dodatku potęguje to grypa która męczy mnie już od jakiegoś czasu,  przeszło z córki na matkę... zatem mam świetną okazję do zaprezentowania mojej kolejnej sennej pary aniołów. Pasują do mnie idealnie, ziewamy sobie tak w trójkę i czekamy na lepszą pogodę, nastrój...

 

 


15:02, ania121971 , lalki
Link Komentarze (8) »
niedziela, 09 października 2011
Makatka z wiewiórką.

 To chyba moja ostatnie wiewióreczka, tym razem uwieczniłam to sympatyczne zwierzątko na makatce, która zawiśnie w sali naszych przedszkolaków.Mam nadzieję, że dzieciom się spodoba... Szyjąc tę makatkę, przypomniałam sobie spacery po parku z moim najstarszym synkiem:) Biegało tam mnóstwo wiewiórek, nie bały się podchodzić do ludzi, czasami miałam wrażenie, że wskoczą mu do wózka. To były piękne czasy...

 

 

Strasznie się stresowałam gdy zaczynałam robić pyszczek wiewiórki, w pierwszej chwili wydawało mi się, że jest zbyt koci, ale to chyba była lekka panika, bo teraz już tego podobieństwa nie widzę:)

Tagi: dziecięce
21:20, ania121971 , makatki
Link Komentarze (9) »
czwartek, 06 października 2011
Dwie panny.

 

 Jeszcze jest ta pora kiedy można posiedzieć na dworze, podziwiać jesienne barwy, chwytać ciepłe promyki słońca... tak właśnie zrobiły moje dwie panny:) Jedna to rudowłosa piękność, spokojna, delikatna, typowa dziewczyna. Druga to typ chłopczycy, po jej stroju można domyślać się, że chyba lubi konie... przysiadła niedbale i nie wiem czy podziwia swoje buty, czy może ma jakieś zmartwienie o którym prawi tej drugiej. Za chwilkę zajdzie słońce, na horyzoncie zbierają się ciemne chmury, pewnie będzie padać... a może jednak jutro obudzi nas słoneczko i pozwoli cieszyć się kolejnym, pięknym, jesiennym dniem, zobaczymy....

 


Tagi: Tilda
19:19, ania121971 , lalki
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 03 października 2011
Wiewióreczka - maska:)

 Dzisiaj to już drugi wpis, ale nie chcę robić bałaganu dlatego maskę którą uszyłam dosłownie przed chwilą umieszczam oddzielnie. Pomysł przyszedł mi do głowy zupełnie niespodziewanie, już przedtem o tym myślałam, ale nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Oto maska:)

 

 

Mała nadal nie ma nastroju... ale udało mi się ją namówić na kolejne zdjęcie.Niestety nie miała ochoty na wyrażenie swojej opinii w tym temacie, więc liczę jak zawsze na Was:)

Tagi: dzieciece
12:47, ania121971 , różne
Link Komentarze (7) »
Wiewióreczka:)

 Na początek krótkie wyjaśnienie, dzisiejszy wpis jest skierowany do grupy przedszkolnej mojej córeczki:) Nasza grupa to ,,Wiewiórki", moje zadanie polega na uszyciu nakrycia głowy które będzie akcentować tę nazwę. Pierwszą uszyłam czapkę, wykonana jest z polaru. Wygląda fajnie, przypomina futerko wiewiórki, ale...no właśnie, obawiam się, że dzieciaczkom byłoby w niej za ciepło...

 

 

 Uszyłam więc inną wersje, jest to opaska z uszkami i wydaje mi się, że ta wersja jest najbardziej sensowna. Moja modelka nie ma zbyt zadowolonej miny, niestety jest chora i sporo musiałam się nagimnastykować, żeby namówić ją na te zdjęcia...

 

 

 Tak wyglądają moje propozycje, pozdrawiam wszystkie przedszkolaki i ich rodziców oraz wszystkich tu zaglądających:) Czekam również na Wasze opinie w postaci komentarza na blogu lub na maila ania121971@gazeta.pl

Tagi: dziecięce
10:17, ania121971 , różne
Link Komentarze (2) »