O tym co lubię, jaka jestem i co kocham czyli wymieszane, poplątane- cała ja!
nazwa alternatywna >nazwa alternatywna
poniedziałek, 21 listopada 2011
Błękitne dzwoneczki.

Czas pomyśleć o ozdobach choinkowych, wszak to ważna rzecz i na czasie. Dzwoneczki które uszyłam to stary wzór z zeszłego roku, ale w nowej szacie wyglądają zupełnie jak nowe. 

 

 

Błyszczą nawet jak prawdziwe bombki, a ten błękitny kolor zauroczył mnie  po prostu... ostatnio mam tendencje do zachwycania się moimi wytworami;) 

*******************************************************************

U Nevermorequeen trwa świąteczne candy, ja już dołączyłam do zabawy, a Wy??? http://nevermorequeen.blox.pl/2011/11/Swiateczne-CANDY.html#ListaKomentarzy

wtorek, 25 października 2011
Aniołki w obłoczkach.

 Co raz częściej myślę o świętach i własnie powstały moje aniołki. Troszkę inspiracji z sieci, troszkę główkowania...bo coś sobie wymyślić jest łatwo, schody zaczynają się przy szyciu. Zastanawiałam się jak umieścić je na obłoczkach, pozostało więc ręczne wykończenie i jest fajnie:)

 

 

 

Prawda, że ładnie wyglądają na choince? Troszkę się pospieszyłam z tym strojeniem choinki, ale co tam:):):)

*********************************************************************

Wspominałam niedawno, że poluję na 900 komentarz, zgadnijcie kogo na nim przyłapałam:):):) To właścicielka tego blogu http://czarymaryzmaterialu.blogspot.com/ . Warto tam zajrzeć, sporo można się od Eli nauczyć; jeśli więc jest chętna na drobny upominek ode mnie to proszę o kontakt:)

Taaak, a jak dobrze pójdzie to wkrótce padnie komentarz z nr 1000, szok to dla mnie , no i nie będę ukrywać, że bardzo mnie to cieszy, dlatego nie ma końca moim podziękowaniom. Cieszę się, że jesteście ze mną i dbacie, żeby mi skrzydełka nie opadły, bardzo Wam wszystkim za to dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

sobota, 16 kwietnia 2011
Moje pierwsze...

Do tej pory nie bawiłam się w szyte ozdoby wielkanocne, przyszedł jednak czas i na to. Pierwszy uszyłam koszyczek, napatrzyłam się na nie u innych i proszę:

 

 

Nie jest idealny, ale i tak jestem nim zachwycona.Drugi powstał... no właśnie:) To miał być zajączek, ale gdy przymierzałam mu uszy nagle stwierdziłam, że przecież jest żółtego koloru i zamiast zajączka powstał kurczaczek- cudaczek:

 

 

Jak teraz na niego patrzę to przypomina trochę kaczuszkę, hi, hi - osąd pozostawiam Wam, bo jak tak dalej pójdzie to okaże się, że to zupelnie coś innego. Wracając do tematu... następne były jajeczka, było już bardzo póżno więc poki co są na razie dwa. Pierwsze było jajeczko w groszki, wyszlo mało kształtne więc poprawilam szablon i to drugie w kwiatki wyszło dużo lepiej.To raczej nie jest koniec moich prób. Mizernie to wygląda, ale nie poddaję się w tym temacie. Ostatnie zdjęcie - wszystko w komplecie.

 

 

Pierwsze koty za płoty:):):)

poniedziałek, 06 grudnia 2010
Ozdób choinkowych ciąg dalszy.

Oto i one, trochę ich się nazbierało...jeszcze są bez zawieszek, można jednak już zaprezentować je tutaj. Kiedy układałam je do zdjęcia ułożył mi się z nich taki obrazek:


poniedziałek, 29 listopada 2010
Ozdoby choinkowe.

Czas pomyśleć o choince , a właściwie jakie ozdoby w tym roku na niej zawisną.Do tej pory robiłam ozdoby z papieru złotek,koralików itp.Postanowiłam to zmienić i poszłam śladem tych którzy szyją takie ozdóbki.Na pierwszy ogień poszły dzwoneczki , a tuż za nimi serduszka.

 

 

 

Mam jeszcze kilka pomysłów , więc coś na pewno uszyję do świąt.Na to na pewno znajdę czas , bo szycie takich rzeczy sprawia mi ogromną frajdę.

CDN.