O tym co lubię, jaka jestem i co kocham czyli wymieszane, poplątane- cała ja!
nazwa alternatywna >nazwa alternatywna
wtorek, 30 sierpnia 2011
Rękawice.

 Dzisiaj troszkę z archiwum szyciowego- rękawice kuchenne:) Uszyłam je jakiś rok temu, dla mojej przyjaciółki. Nie robiłam wtedy zdjęć tego co szyję, ostatnio jednak korzystając, że gościłam u niej, zrobiłam zdjęcie. Wykrój kombinowałam sama, jest bardzo prosty, wygodny i szybki w szyciu. Rękawice jak widać mają się całkiem dobrze, a są używane na co dzień, bez specjalnego oszczędzania.

 

 

Skoro już wspomniałam o moim wypadzie do koleżanki to oto zdjęcie z którego jestem bardzo dumna, wyszło mi wyjątkowo pięknie, no tak ja myślę... Wieże Katedry w Gnieżnie.

 

I jeszcze jedno, zobaczcie kogo można napotkać spacerując po tym pięknym mieście:)

 

I tym oto sympatycznym akcentem kończę dzisiejszy wpis. Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

**********************************************************************

Przypominam o moim urodzinowym candy, kto jeszcze się nie zapisał???

http://aniatbloxpl.blox.pl/2011/07/Candy

sobota, 09 lipca 2011
Dziecięce klimaty.

       Chodziły za mną, chodziły i wreszcie są- podkładki które już dawno temu wpadły mi do głowy. Motywem przewodnim są rysunki dziecięce, wyszyte prostym ściegiem maszynowym. Duża podkładka powstała właściwie od ręki, tzn. że nie narysowałam wcześniej wzoru do wyszycia.

 

Myślę, że udało mi sie oddać klimat rysunku wykonanego ręką dziecka. Na mniejszych nie ryzykowałam i wzór wyrysowałam.

 

 

Cały komplet sprawia miłe wrażenie, nadaje się nie tylko na dziecięce przyjęcia, ale i na wspólne rodzinne posiłki.

 

 


wtorek, 05 lipca 2011
Fartuszki:)

    Na poczatek jeszcze kilka słów na temat rozdawajki. Dzisiaj szczęśliwie dotarłam na pocztę i wysłałam przyborniki, mam nadzieje, że już wkrótce dotrą do swoich właścicielek i wtedy... no właśnie, przyznam się od razu, że mam ogromną treme- czy się spodobają, czy spełnią ich oczekiwania? O tym przekonam się już wkrótce. Nagrody-niespodzianki są w fazie tworzenia...proszę więc o cierpliwość.

Dzisiaj chcę Wam pokazać fartuszki kuchenne, od razu zaznaczam, że nie jest to mój pomysł, a tylko interpretacja tego co usłyszałam na ich temat. Fartuszki są dwustronne, oto pierwszy z nich.

 

 

Znak drogowy na fartuszku... co może oznaczać? Interpretacja dowolna:) A oto drugi :

 

 

Ten znak jest dość wymowny... ot, takie fartuszki dla zapalonych kierowców i nie tylko.




wtorek, 19 kwietnia 2011
Już jest!

Dzisiaj po południu dotarła do mnie przesyłka od agawuhttp://niespelnionyartysta.blogspot.com/!

Bardzo się ucieszyłam, bo zostalam wlaścicielką pięknych mocherowych korali i była też niespodzianka :) Dwie sympatyczne zawieszki, jedna dla mnie druga dla Karolinki. Mała aż podskoczyła z radości, że w przesyłce i dla niej coś się znalazło- bardzo dziękujemy i pozdrawiamy Cię Agnieszko:) Nie ma co za dużo się rozpisywać, czas na zdjęcie.

 

 

Same widzicie jak ślicznie to wszystko wygląda:) Mam powody do radości!

Jeszcze króciutko o moich nowych podkładkach, bardzo prosty wzór; paski + aplikacje serduszkowe i gotowe. Połączenie brązu i pomarańczowego to ostatnio moje ulubione zestawienie kolorystyczne.

 


 

Na dzisiaj to wszystko , zmykam jeszcze troszkę popracować...

poniedziałek, 17 stycznia 2011
Troszkę inaczej...

Krótko mówiąc kolejny kuchenny obrazek ze znanym już wzorem. Dodałam jednak kilka bardziej pastelowych elementów, troszkę kwiatków i wygląda chyba nawet lepiej od poprzedniego, chociaż tamten też mi się podobał i nie ładnie jest się chwalić , ale został zlicytowany na aukcji WOŚP w naszej szkole. Bardzo mnie to ucieszyło,  bo nie byłam pewna czy znajdzie się na to amator:) Ludzie jednak mają wielkie otwarte serca gdy rusza ta piękna akcja.

 

 


sobota, 15 stycznia 2011
Walentynkowo.

Tak , tak...Walentynki za pasem, co prawda jakoś nie jestem ich wielbicielką, bo przecież to, że kogoś kochamy powinniśmy okazywać każdego dnia a nie od święta,to przecież na mnie świat się nie kończy. Pomyślałam więc o tych którzy tego dnia swoje otoczenie zdobią symbolami miłości i uszyłam komplecik podkładek który może stać się uzupełnieniem dekoracji stołowej. Podkładki są w moim ulubionym połączeniu kolorystycznym czerni i czerwieni.

 

 

 


piątek, 07 stycznia 2011
Szach i mat !

Podkładki pod kubki w komplecie z większą pod dzbanek z kawą , z całą pewnością cukiernica też się zmieści . Motyw szachownicy podsunęły mi dzieci które ostatnio namiętnie grywają w szachy . Czas więc zasiąść do popołudniowej kawki , szkoda tylko , że póki co nie mam jej z kim wypić ... może więc poczekam na mojego męża , chyba właśnie tak zrobię :)

 


czwartek, 30 grudnia 2010
Obrazki kuchenne...

Po całym tym zamieszaniu świątecznym udało mi się w końcu coś uszyć . Tym razem zrealizowałam coś co od dawna miałam zamiar zrobić , ale jakoś nie do końca wiedziałam jak to ma wyglądać , wreszcie jednak mój plan nabrał fizycznych kształtów . Moje obrazki nie są zbyt oryginalne , ale będą miłą ozdoba ścian kuchennych .

 

 


czwartek, 02 grudnia 2010
Coś do kuchni.

 

Jeszcze trochę i zacznie się szał gotowania i pieczenia świątecznego, a wtedy wiadomo często zdarzy się poparzyć rączki, pora więc zaopatrzyć się w rzeczy które mogą temu zapobiec. Łapki kuchenne w moim ulubionym wzorze, podpatrzonym gdzieś w sieci. Nie tylko są funkcjonalne, ale  mogą też pięknie zdobić kuchnię.

 

 


Tagi: kuchenne
15:01, ania121971 , kuchenne
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 11 października 2010
Łapki kuchenne.

Takie oto łapki kuchenne ostatnio popełniłam.Podpatrzone rzecz jasna w necie.Chciałam koniecznie spróbować je uszyć,podobały mi się bardzo u innych,a u mnie wyszły jak widać...kokardki u dołu to pomysł mojej córci.Powiedziała,że bez kokardek nie będzie fajnie,więc skoro tak dzielnie pomagała w trakcie szycia,a zasługa to nie lada bo siedziała bardzo grzecznie i cierpliwie czekając aż będzie koniec szycia,kokardki muszą być i basta.

 

00:01, ania121971 , kuchenne
Link Komentarze (3) »